Podczas amerykańskiej części trasy "World Magnetic Tour" promującej ostatnią płytę gigantów thrashmetalu zaginęła jedna z fanek zespołu. Kapela wyznaczyła nagrodę za jej znalezienie.
Wydarzenie miało miejsce po koncercie Metalliki 17 października w miejscowości Charlottesvillle w stanie Wirginia. Po dziewczynie została tylko torebka i telefon komórkowy. Nie wiadomo co się z nią stało.
Członkowie kapeli wyznaczyli nagrodę 50 tys. dolarów w zamian za informacje o miejscu pobytu 20 - latki. Dwa razy więcej pieniędzy za informację dają rodzice zaginionej. Sprawą zajmuje się policja i FBI.
Więcej szczegółów na stronie zespołu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl