Niedobrze się dzieje w szeregach amerykańskiej formacji rockowej. Nie dość, że członkom grupy szwankuje zdrowie, to pogorszeniu uległy stosunki w zespole. Ogniwem zapalnym niezdrowej sytuacji jest ponoć Steven Tyler. Muzycy nie mogą ostatnio dojść do porozumienia ze swoim frontmanem. Rozważają nawet radykalne rozwiązanie.
Instrumentaliści zastanawiają się nad znalezieniem kogoś na miejsce wokalisty.
"To trudne zadanie - wyjaśnia gitarzysta, Brad Whitford. - Nikt nie może zastąpić Stevena ani udawać go. Gdyby jednak znalazł się chętny i zaiskrzyłoby między nami, dlaczego nie".
Czyżby to oznaczało, że do historii przejdą wspólne występy, takie, jak ten?
p
Tymczasem Tyler przymierza się do solowej kariery. Studyjną dyskografię Aerosmith zamyka zestaw coverów "Honkin' On Bobo" z marca 2004 roku. Ostatni longplay z autorskim materiałem Amerykanów to "Just Push Play" wydany trzy lata wcześniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl