"Odrzucano nas już 7 razy, gdyby stało się to raz jeszcze, chyba ustanowilibyśmy jakiś rekord - wyjawił Iggy Pop, frontman The Stooges. - Kiedy się dowiedziałem, przez 2 godziny nie mogłem dojść do siebie. Nie wiem tylko, czy to znaczy, że nadal jestem cool czy, że mój czas dobiega końca".

Reklama

Klawiszowiec Genesis wątpi natomiast, by grupa przygotowała na ceremonię coś specjalnego z udziałem Petera Gabriela. "Nie mam wielkiej potrzeby, by coś zagrać - wyjawił Tony Banks. - Będę szczęśliwy, jak się napiję z tej okazji".

Wiadomo na pewno, że problemy zdrowotne uniemożliwią Philowi Collinsowi grę na perkusji. Występu nie planuje również ABBA.

Uroczystość wprowadzenia do Rock And Roll Hall of Fame odbędzie się 15 marca w Waldorf Astoria w Nowym Jorku. Zaszczytu dostąpią także Hollies i Jimmy Cliff. Przypomnijmy, że honoru dostępują ci artyści, których muzyczna działalność znacząco wpłynęła na rozwój rock and rolla.