Dziennik Gazeta Prawana logo

Filmowe covery na orkiestrę Petera Gabriela

18 stycznia 2010, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Peter Gabriel  quot;Scratch My Back quot;
Peter Gabriel quot;Scratch My Back quot;/Inne
Peter Gabriel nie jest szczególnie łaskawy dla swoich miłośników. Na nowy, regularny album kazał czekać 8 lat. "Scratch My Back" to nie jest rzecz, w której zakochamy się od pierwszego wysłuchania. Co nie znaczy, że nie zakochamy się w ogóle.

Były wokalista Genesis podjął się podwójnie karkołomnego zadania. Po pierwsze postanowił nagrać płytę z samymi coverami. Po drugie - z pomocą kompozytora i aranżera Johna Metcalfe'a oraz producenta Boba Ezrina (tego od "The Wall" Pink Floyd) - zdecydował się zaaranżować te utwory na orkiestrę.

Nie ma więc gitar, zwyczajnej perkusji jest za to mnóstwo smyków. Niewielu twórcom taki manewr uszedłby na sucho, ale mowa w końcu o Gabrielu. Artysta tej miary jest w stanie zupełnie odrzeć kompozycje z ich oryginalnego charakteru i zrobić to co najmniej dobrze. Nie zawsze zachwycająco, czasem bez szczególnego polotu, ale nigdy słabo - choć zupełnie nie przekonuje.

Na płycie dobitnie dała o sobie znać filmowa pasja Anglika. Cały album mógłby posłużyć za soundtrack do jakiegoś kinowego dramatu i wtedy chyba tak naprawdę byłby kompletny. Ruchome obrazy znakomicie dopełniłyby niektóre mniej porywające kawałki, jak , czy . Tych na szczęście nie jest zbyt wiele.

Na pierwszy rzut otrzymujemy kapitalne . Delikatne, spowolnione, jakby wręcz nagrane od niechcenia acz dzięki wokalnej interpretacji Gabriela niesamowicie przejmujące. Fantastycznie muzyk poradził sobie również z , które zachowało pierwotną magię oraz , które za sprawą dramaturgii kojarzyć może się z w wykonaniu Bodaj najjaśniejszym fragmentem dzieła jest natomiast przepiękne, podszyte celtyckim klimatem .

Fanom nie będzie przeszkadzała konwencja, czasem nadto hollywoodzki charakter utworów, oni (podobnie jak niżej podpisana) będą przede wszystkim cieszyć się głosem Gabriela, który wciąż brzmi niesamowicie i potrafi oddać tak wiele emocji.


Pełna lista utworów:

  1. "Heroes" (David Bowie) 4:09
  2. "The Boy In The Bubble" (Paul Simon) 4:27
  3. "Mirrorball" (Elbow) 4:48
  4. "Flume" (Bon Iver) 3:00
  5. "Listening Wind" (Talking Heads) 4:22
  6. "The Power Of The Heart" (Lou Reed) 5:21
  7. "My Body Is A Cage" (Arcade Fire) 6:12
  8. "The Book Of Love" (The Magnetic Fields) 3:52
  9. "I Think It's Going To Rain Today" (Randy Newman) 2:34
  10. "Après Moi" (Regina Spektor) 5:13
  11. "Philadelphia" (Neil Young) 3:46
  12. "Street Spirit (Fade Out)" (Radiohead) 5:06
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj