Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarz Michaela Jacksona: Prawda zwycięży

19 sierpnia 2009, 11:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do tej pory milczał, a w jego imieniu wypowiadali się prawnicy. Dopiero teraz - blisko dwa miesiące od śmierci Michaela Jacksona - doktor Conrad Murray po raz pierwszy publicznie zabrał głos. Podejrzewany o spowodowanie śmierci Króla Popu lekarz podziękował wszystkim, którzy udzielili mu wsparcia.

Dziwne to wystąpienie. Choć na całym świecie mówi się, że to Murray mógł spowodować śmierć Michaela Jacksona, podając mu śmiertelną dawkę silnego leku, . Swoje minutowe przemówienie zaczyna od...

"Nagrałem to wideo, aby powiedzieć, że przez cały czas otrzymuję wasze wiadomości. One dają mi siłę i odwagę, by się nie poddawać" – powiedział. Sprawę śmierci Króla Popu Murray kwituje krótko: .

Jak dotąd oficjalnie nikt nie postawił Murrayowi zarzutów,

. Lekarz próbował go reanimować, bez skutku. Zaprzeczał, by podawał mu wcześniej jakieś leki.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj