Dziennik Gazeta Prawana logo

Obił Rihannę, to popracuje 1400 godzin

26 sierpnia 2009, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ponad 58 dni mycia samochodów i zmywania graffiti oraz zakaz zbliżania się do Rihanny przez najbliższe pięć lat zasądzono Chrisowi Brownowi za pobicie wokalistki w lutym tego roku. Na nic się zdało wstawiennictwo poszkodowanej - sąd był nieubłagany, a kara surowa.

Wyrok odczytała 25 sierpnia w Los Angeles sędzina Patricia Schnegg. Zasądzony zakaz kontaktowania z Rihanną przez najbliższe pięć lat obejmuje kontakty fizyczne (Brown musi zachować dystans 90 metrów), telefoniczne i mailowe.

Pobił Rihannę, przeprasza w Internecie >>>

Gdyby Chrisowi zdarzyło się uczestniczyć w tej samej imprezie, co piękna Barbadoska, odległość, jaką powinien zachować, wynosi 9 metrów. Za złamanie któregokolwiek z objętych wyrokiem warunków raper może trafić do więzienia.

Rihanna nadal spotyka się z Brownem >>>

Rihanna, która pozostawała ostatnio z muzykiem w na tyle dobrych stosunkach, że nawet za pośrednictwem prawnika poprosiła sąd o złagodzenie kary, na odczytaniu wyroku się nie pojawiła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj