Ponad 58 dni mycia samochodów i zmywania graffiti oraz zakaz zbliżania się do Rihanny przez najbliższe pięć lat zasądzono Chrisowi Brownowi za pobicie wokalistki w lutym tego roku. Na nic się zdało wstawiennictwo poszkodowanej - sąd był nieubłagany, a kara surowa.
Wyrok odczytała 25 sierpnia w Los Angeles sędzina Patricia Schnegg. Zasądzony zakaz kontaktowania z Rihanną przez najbliższe pięć lat obejmuje kontakty fizyczne (Brown musi zachować dystans 90 metrów), telefoniczne i mailowe.
Pobił Rihannę, przeprasza w Internecie >>>
Gdyby Chrisowi zdarzyło się uczestniczyć w tej samej imprezie, co piękna Barbadoska, odległość, jaką powinien zachować, wynosi 9 metrów. Za złamanie któregokolwiek z objętych wyrokiem warunków raper może trafić do więzienia.
Rihanna nadal spotyka się z Brownem >>>
Rihanna, która pozostawała ostatnio z muzykiem w na tyle dobrych stosunkach, że nawet za pośrednictwem prawnika poprosiła sąd o złagodzenie kary, na odczytaniu wyroku się nie pojawiła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|