Dziennik Gazeta Prawana logo

Kings of Leon - "Because of the Times"

13 października 2007, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nawet gdyby na tej płycie nie było już ani jednego dobrego kawałka poza otwierającym siedmiominutowym, rockowym melodramatem "Knocked Up", to i tak warto by ją mieć.
Dla tej pierwszej, absolutnie genialnej piosenki. Historia w niej opowiedziana jest męską wersją słynnego "Papa Don’t Preach" Madonny - dwójka dzieciaków, rockandrollowy styl życia, niechciana ciąża, walka z rodzicami. "She don’t care what her mama said, no/ She’s gonna have my baby" - w zdartym głosie Caleba Followilla drzemie zarówno bunt, jak i bezradność. Do tego surowo brzmiąca gitara, rozpędzający się puls basu, wiatr we włosach - istne kino drogi w jednej rockowej piosence.

Zresztą chłopaki z Kings of Leon, noszący wszyscy wdzięczne nazwisko Followill (trzej bracia i ich kuzyn o biblijnych imionach Nathan, Jared, Caleb, Matthew) po raz trzeci zdradzają uwielbienie dla tego specyficznie amerykańskiego gatunku.

Na płycie "Because of the Times" słychać, że szosa, którą wybrali, wiedzie ich na nowe muzyczne terytoria. To już nie jest garażowy rock, jaki prezentowali na dwóch poprzednich albumach. Brodacze z Tenessee, czerpiąc z najlepszych i najbardziej gniewnych rockowych źródeł, od The Kinks i The Who ("Charmer") przez Creedence Clearwater Revival i The Doors ("Camaro", "Trunk") po U2 z ich najlepszych dni, stworzyli własny styl, godny prawdziwych jeźdźców donikąd. King Of Leon nie pędzą jednak na oślep ku zatraceniu. Bez obaw, jak przystało na synów (i siostrzeńca) pastora myślą też o duszy. W piosence "The Runner" Caleb śpiewa: "I talked to Jesus/ Jesus says I’m okay". Widać zna się na dobrej muzyce.

Kings Of Leon, "Because of the Times" (RCA/Sony BMG)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj