Dziennik Gazeta Prawana logo

Popowe bity kontra ballady u Katarzyny Groniec

25 listopada 2011, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Katarzyna Groniec
Katarzyna Groniec/EMI Music
Najnowsza płyta Katarzyny Groniec "Pin-Up Princess" to zbiór przeciwieństw. To też zbiór wszystkiego ambitnego, co ostatnio zdobyło polski rynek muzyczny.

Brzmienia i teksty jak z płyt Marii Peszek i Nosowskiej, folk Kapeli ze Wsi Warszawa (występują tu gościnnie), delikatny jazz Anny Marii Jopek. Niestety nie każdą mieszankę dźwięków (za połowę numerów odpowiada Wojciech Waglewski) Groniec potrafi ogarnąć. W poetyckim świecie czuje się dobrze. W nawiązaniach do modnych dźwięków czar jej głosu ginie.

KATARZYNA GRONIEC | Pin-Up Princess | EMI

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj