Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka i agresja z reklamy telewizora

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pamiętacie piękną melancholijną melodię na gitarę i wokal z bardzo kolorowej reklamy pewnego telewizora? To utwór z debiutanckiej płyty Jose Gonzalesa, który opowiada nam o swojej drugiej płycie "In Our Nature"
Częś krytyków mówi o twojej nowej płycie, że jest bardziej komercyjna od poprzedniej.
Jose Gonzales: Zdecydowałem się podążać drogą, którą wybrałem na debiucie. Ponownie więc gitara występuje tu w roli głównej. Tak jak wtedy skupiłem się na pisaniu piosenek, a nie produkcji. Samo nagrywanie i miksowanie zajęło mi niecały miesiąc. Dzięki temu z piosenek nie uleciały emocje.

Podobno na nowym albumie chciałeś ujawnić prymitywne aspekty ludzkiej natury...
Skupiłem się na mrocznej naturze człowieka, któremu nie obca jest nienawiść, pożądanie i chciwość. Zamiast popadać w melancholijne tony, wolę mówić o walce i agresji. Nie znoszę użalania się nad sobą.

Urodziłeś się i mieszkasz w Szwecji, ale wielu jest święcie przekonanych, że jesteś Amerykaninem.
Staram się śpiewać bez szwedzkiego akcentu. Chce być przekonywujący dla każdego - to dlatego piszę po angielsku.

Nagrałeś parę coverów m.in. Massive Attack i Joy Division. Czym kierujesz się przy ich wyborze?
Najważniejsze jest to bym lubił tę piosenkę. Staram się znaleźć utwór zupełnie różny od tego co robię, tak żebym mógł go zasadniczo zmienić. Nie znoszę artystów, którzy opierają się na tym, co zrobili inni, jak już gram kawałek innego wykonawcy, staram się to zrobić tak jakby był mój.

Co sądzisz o nowych sposobach promowania - ty zaistniałeś dzięki reklamie telewizora, Arctic Monkeys dzięki internetowi, jak to oceniasz?
Poszedłem na kompromis, chciałem żeby moja muzyka była słyszana, chciałem trafić do szerszej publiki. Ważne było dla mnie to, że nie reklamuje broni czy czegoś kontrowersyjnego. Fajnie, że reklama jest zabawna i świetnie zrealizowana. Nie będę też ukrywał, że dzięki niej nie muszę martwić się o pieniądze na czynsz. To było jednak przede wszystkim moje narzędzie do trafienia do słuchaczy. Nie widzę w tym nic złego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj