Kiedy podczas niedzielnej gali rozdania nagród MTV Video Music Awards 2009 statuetkę za "najlepsze kobiece wideo" odbierała Taylor Swift, raper wszedł na scenę, wyrwał piosenkarce mikrofon z ręki i powiedział: . Swift odebrało mowę. Czar jej kilkudziesięciu sekund na scenie momentalnie prysł.
Kanye West obraził gwiazdkę country >>>
, która dziękując za statuetkę w kategorii "wideo roku" powiedziała: "Pamiętam, jak po raz pierwszy mając 17 lat byłam z Destiny's Child na rozdaniu MTV Video Music Awards i to był jeden z najbardziej ekscytujących momentów mojego życia". Potem zaprosiła Taylor Swift na scenę, aby ta dokończyła przerwane przez Westa podziękowania.
Następnego dnia raper przepraszał gwiazdkę na swoim blogu oraz podczas wieczornego występu w show Jaya Leno. .
Kanye West kajał się u Jaya Leno >>>
Postępek gwiazdora jednym słowem "osioł" ("jackass") , Barack Obama. Rzecz jasna, nieoficjalnie i nie na antenie. O incydencie dowiedział się podczas wywiadu udzielanego stacji CNBC. Nieparlamentarny komentarz Obamy "puścił w obieg" dziennikarz stacji ABC, Terry Moran. - napisał na swoim profilu Twitter.
"To było bardzo nie na miejscu. Przepraszamy Biały Dom i CNBC. Zrobimy wszystko, aby taka sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła" - korzyli się potem przedstawiciele stacji ABC, przepraszając za niekontrolowany wyciek słów Obamy.
Niedzielne wystąpienie Kanye Westa i jego wydźwięk powoli urastają do rozmiarów absurdu. Na szczęście nie wszyscy zupełnie serio je traktują. Na przykład ten internauta, który zabawnie zmiksował przemowę Baracka Obamy, wplatając w nią słynny już komentarz Westa. Posłuchajcie:
p