Lider rockowej formacji powiększył grono ofiar niebezpiecznej choroby zakaźnej i jednocześnie uprzedził ewentualne plotki, jakoby miał się nią zarazić podczas stosunku seksualnego ze... świnią. "Niestety, przeżyję" - oświadczył. Czy jednak zdąży ozdrowieć do 17 listopada, kiedy w warszawskiej Stodole ma dać koncert?
Muzyk napisał na blogu: .
Wypowiedź wywołała całą serię różnorodnych komentarzy ze strony internautów. Część z nich życzy Mansonowi zdrowia, inni wręcz przeciwnie. , , - piszą "życzliwi".
Jeszcze inni porównują gwiazdę do... ekstrementów. - piszą. Kolejni licytują poprzedników stwierdzeniami w rodzaju: "Jesteś NAJNOWSZYM g***em". Niektórzy czytelnicy bloga Mansona po prostu liczą, że choroba zainspiruje gwiazdora do napisania kolejnego utworu.
Marilyn Manson 17 listopada zagra w Warszawie>>>
Może nawet usłyszymy go w Polsce? 17 listopada Manson zagości w warszawskim klubie Stodoła, chyba, żeby do tego czasu nie zdążył wydobrzeć... Czego, oczywiście, nie życzymy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|