Najsłynniejszy album Michaela Jacksona mógł nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Jak to możliwe? Król popu nie był zadowolony z płyty. Do tego stopnia, że usłyszawszy materiał w pierwszej wersji... rozpłakał się.
Po usłyszeniu pierwszej wersji Jackson miał wybiec ze studia, wołając, że album nie może zostać wydany. Na szczęście wkrótce zmienił zdanie – donosi brytyjska gazeta
– Czułem się okropnie. Jeden z pracowników studia miał rower, więc wsiadłem na niego i pojechałem do pobliskiej szkoły, żeby popatrzeć, jak bawią się dzieci. Kiedy wróciłem, byłem gotów, aby rządzić światem i zacząłem pracować nad piosenkami – opowiadał później artysta. Muzyk szybko zabrał się do przerabiania piosenek, a
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|