Nadchodzący krążek 50 Centa doczekał się nareszcie oficjalnej okładki. Na froncie "Before I Self Destruct" widzimy rapera z mocno pokiereszowaną połową twarzy... Wygląda trochę jak ofiara poparzenia, a trochę jak cyborg.
Na krakowskim festiwalu Coke Live Music raper obiecał, że jego najnowszy krążek . Wszystko wskazuje, że nareszcie dotrzyma słowa. Po wielokrotnie przekładanych datach premiery, do amerykańskich sklepów ma trafić . Kilka dni później powinien znaleźć się i u nas.
Do albumu ma być dołączony wyjątkowy bonus - film zatytułowany jak płyta, w całości przygotowany przez rapera. - obiecał Fiddy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl