Niektórzy nazywają ją "Lady Shallot w jeansach". Inni widzą w niej królową stylu vintage. Uwielbia długie, powłóczyste suknie. Inspiruje ją styl boho i moda lat 40., glamour w połączeniu z gotykiem. Nosi się oryginalnie i bardzo oryginalnie śpiewa. Jej muzykę zalicza się do nurtów baroque pop, chamber pop, art pop lub neo-soul z elementami rocka. Krytycy widzą w niej następczynię największych diw pop-rockowej sceny - Kate Bush, Siouxie Sioux, PJ Harvey, Tori Amos i Bjork. Podobnie jak one Florence ma charakterystyczny głos i skłonność do eksperymentowania zarówno w sferze muzycznej jak i tekstowej. "The Sunday Times" nazwał ją "kolejną w gronie największych brytyjskich ekscentryków sceny".

Talent Florence Welch, rudowłosej Walijki, która od 2007 r. występuje jako wokalistka formacji Florence And The Machine, rozbłysnął 10 lat temu, kiedy ukazał się debiutancki album zespołu "Lungs". Krytyków zachwyciła jego świeżość i umiejętność, z jaką muzycy łączyli rozmaite style muzyczne od rocka po folk. Takie utwory jak "Dog Days Are Over" , "Rabbit Heart (Raise It Up)" i "Cosmic Love" wspinały się coraz wyżej na światowych listach przebojów. Grupa znana początkowo w Europie z czasem zyskała uznanie w Stanach Zjednoczonych.

Kolejny album, "Ceremonials" (2011), jedynie podbił popularność formacji. Welch pokazała się na nim jako artystka ze zafascynowana osobliwym mistycyzmem, płyta wciąż jednak zawierała nośne, oryginalne i dobrze pomyślane kompozycje. Znalazły się na niej takie przeboje, jak promowany zagadkowym teledyskiem "No Light, No Light" i "Spectrum". Styl muzyczny Florence And The Machine jeden z krytyków określił jako "mroczny, zdecydowany i romantyczny".

Zespół ma na koncie jeszcze dwa studyjne albumy "How Big, How Blue, How Beautiful" (2015) oraz "High as Hope" (2018). Ostatnia z płyt była zapowiadana jako najdojrzalsze i najbardziej minimalistyczne wydawnictwo w dorobku Welch. Artystka przyznała w wywiadach, że dotychczasowe lata kariery upłynęły jej na nieustającym imprezowaniu i korzystaniu z używek, nad którymi coraz bardziej traciła kontrolę. Po 10 latach błyskotliwej kariery zespołu zespołu Florence postanowiła zwolnić i wytrzeźwieć.

Twierdzi, że choć na scenie kreuje się na upiorną gotycką damę, w prywatnym życiu jest pedantyczna i poukładana. W ubiegłym roku Florence Welch opublikowała książkę "Useless Magic", będącą zbiorem tekstów piosenek i utworów poetyckich. Wydawnictwo zawiera również szkice i rysunki jej autorstwa.

W 2011 r. muzycy Florence And The Machine znaleźli się na 50. miejscu listy najbardziej wpływowych ludzi na świecie, publikowanej przez magazyn "Time".

Na piątkowy koncert fanklub Florence And The Machine w Polsce przygotował dwie niespodzianki. Zachęca, by w trakcie utworu "100 Years" publiczność podniosła do góry białe papierowe torby i podświetliła je latarkami telefonów. Kiedy zespół zacznie wykonywać "Cosmić Love", fani mają przyłożyć do latarek kawałki kolorowej transparentnej folii.