Dziennik Gazeta Prawana logo

Porywający koncert Madonny w Warszawie

14 sierpnia 2009, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Porywający koncert Madonny w Warszawie
Inne
Miesiące oczekiwań na jej występ i... już po wszystkim! Madonna dała swój pierwszy w historii polski show. Nie było bisów. Kilka minut po północy gwiazda opuściła nasz kraj. Koncertu królowej muzyki pop wysłuchało około 80 tysięcy fanów - i z Polski, i z zagranicy.

- powiedziała gwiazda, która obchodzi właśnie 51. urodziny. Z tej okazji - po piosence wykonanej przez Cyganów - publiczność odśpiewała Madonnie .

Gwiazda była wzruszona. "Uwielbiam swoją pracę" - dodała. W trakcie utworu ludzie na lotnisku podnieśli w górę przygotowane wcześniej, wycięte z papieru białe serca.

. Na telebimie pojawił się teledysk Michaela Jacksona "Billie Jean". Jeden z tancerzy Madonny był przebrany za Jacko.

Królowa popu powitała polską publiczność z lekkim opóźnieniem - przed fanami zgromadzonymi na warszawskim Bemowie pojawiła się około godziny . Blisko dwugodzinny show rozpoczęła od piosenki .

>>>Zgarnij nagrody w konkursie "Madonna i Ty"

Show poprzedził . To , który trafił nawet do Księgi Rekordów Guinnessa.

Oakenfold zremiksował najsławniejsze utwory klubowe, m.in. "Don't Stop The Music" Rihanny, utwory Eurythmics, . Muzyka porwała fanów. Piosenkom towarzyszyły intrygujące wizualizacje na telebimach.

Jak relacjonuje gazeta.pl, po godz. 15:00 z warszawskiego hotelu InterContinental wyjechała kolumna samochodów. . Ochroniarze parasolami próbowali osłonić auto przed fotoreporterami.

Artystka pojawiła się na scenie około 17:00 - . Uczestniczyło w niej około dwustu fanów-szczęśliwców, zwycięzców specjalnych zaproszeń. "Jak długo czekacie?" - pytała ich gwiazda. "Kocham was" - rzuciła, gdy usłyszała, że 24 godziny.

. TVN24 na żywo pokazywała ludzi pędzących pod scenę.

. O 16:00 zamknięto dla ruchu ulicę Powstańców Śląskich. - organizatorzy nie przewidzieli dla uczestników dodatkowych parkingów.

Wielu fanów Madonny pojawiło się przed bramą lotniska już w piątek wieczorem. Fani, wśród nich wiele dziewczyn przebranych za królową popu z różnych okresów jej świetności, śpiewali przeboje Madonny i robili zdjęcia.

. Nie brakowało miłośników piosenkarki z zagranicy, nawet z Australii czy Hong Kongu. - donosi gazeta.pl.

Komitet Obrony Wiary i Tradycji Narodowych "Pro Polonia" . Przyszli natomiast członkowie ruchu Suwerenność Narodu Polskiego z polską flagą i transparentem: "Wybór prosty: albo cywilizacja życia, albo szambo".

Według gazety.pl demonstranci i twierdzili, że jest on "dobrze zaaranżowaną prowokacją". Była też kobieta z transparentem: ", a ile wydałeś na koncert p. Madonny, kabalistki?".

>>> Dowiedz się wszystkiego o koncercie Madonny w Warszawie

Na teren lotniska fani . Taki sprzęt trzeba było zostawić po przejściu przez pierwszą bramkę. Aby zmniejszyć zagrożenie, .

Samolot z Madonną . Nie potwierdziły się informacje, że piosenkarka uda się najpierw z dziećmi do byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Wcześniej, przed 13:00, na lotnisku w podkrakowskich Balicach wylądował pierwszy prywatny samolot z Pragi, jednak . Na lotnisku na piosenkarkę czekało kilkadziesiąt osób - fanów i dziennikarzy. Gwiazdy się jednak nie doczekali.

Nie doczekali się jej również fani zgromadzeni w hali przylotów na Okęciu. Gwiazda nie odprawiła się jak każdy inny podróżny - po prostu wsiadła do jednego z podstawionych czarnych aut z przyciemnianymi szybami i .

W byłym niemieckim obozie koncentracyjnym pojawił się za to . Napisał o tym w internetowym serwisie Twitter. "Pojechałem do Auschwitz dziś, nie byłem pewien, czy będę miał szansę pojechać tam znowu. Po tym, jak tam byłem, wiem, że na pewno tam wrócę. Muszę" - czytamy w jego profilu.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj