Dziennik Gazeta Prawana logo

"W takim samym wieku odchodzili Morrison, Joplin i Hendrix"

23 lipca 2011, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amy Winehouse na Virgin Festival w Baltimore (2007)
Amy Winehouse na Virgin Festival w Baltimore (2007)/PAP/EPA
To ogromna strata dla światowej sceny muzycznej; z pewnością na zawsze zapamiętamy ten dzień, podobnie jak dzień, w którym odszedł Kurt Cobain - tak na wiadomość o śmierci piosenkarki Amy Winehouse zareagował krytyk muzyczny Robert Leszczyński.

O tym, że brytyjska gwiazda została znaleziona martwa w swoim domu w Londynie poinformowała w sobotę po południu telewizja Sky News.

"Utwory Amy Winehouse brzmiały tak, jak gdyby zostały nagrane 50 lat temu. I porywały słuchaczy. To nie była zwykła muzyka. Amy Winehouse była niczym Artur z +Tanga+ Mrożka. Chciała być inna, oryginalna. I taką była. W czasach, gdy inne piosenkarki pragnęły być jak najbardziej współczesne, ona celowo wybrała +archaiczność+. Tym samym stała się inicjatorką całego stylu muzycznego. Inspirowała innych, dawała im odwagę, udowadniała, że warto sięgać w muzyce w przeszłość" - podkreślił Robert Leszczyński w sobotniej rozmowie z PAP.

Leszczyński, który prowadził w sobotę koncert podczas Przystanku Olecko i poinformował jego uczestników o śmierci Winehouse ocenił, że wszyscy tam zebrani na zawsze zapamiętają ten dzień. "Dla ludzi, którzy kochają muzykę to dzień tak szczególny jak ten, w którym dotarła do nas wiadomość o śmierci Kurta Cobaina" - przyznał Leszczyński.

Jego zdaniem Winehouse fantastycznie śpiewała, wyróżniała ją ogromna charyzma sceniczna. Jak powiedział, artystka z pewnością przejdzie do legendy. "Jednocześnie, biorąc pod uwagę jej osobowość, styl życia trzeba przyznać - była osobą bardzo autodestrukcyjną. I odeszła w szczególnym wieku. Wpisała się w tragiczną serię młodych śmierci światowych gigantów muzyki. W takim samym wieku odchodzili Jim Morrison, Janis Joplin. Jimi Hendrix" - powiedział.

"Co szczególnego jest w takim właśnie wieku? Dla muzyka tak aktywnie grającego, dla młodej publiczności czas zbliżania się do trzydziestki to nie jest łatwy okres w życiu. W przypadku tego typu artystów taki wiek bywa postrzegany jako... zaawansowany" - zwrócił uwagę Leszczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj