Na płytę Edyty Górniak wszyscy czekali z wielką niecierpliwością i zainteresowaniem. Choć wokalistka pracowała nad nią od ponad roku, ostateczny efekt nie spodobał się byłemu ukochanemu gwiazdy, Robertowi Kozyrze. Dziennikarz nie zostawił na płycie suchej nitki.
– – tak ocenił płytę Edyty w rozmowie z "Faktem" Robert Kozyra.
Kozyra już od dłuższego czasu w ostrych słowach krytykuje muzyczne poczynania Edyty. Dziennikarz twierdzi, że Górniak to wielki, ale niestety zmarnowany talent. Choć dziennikarz był kiedyś z piosenkarką, teraz para ma kiepskie, żeby nie powiedzieć bardzo złe relacje. Mimo tak nieprzychylnej recenzji płyta "My" sprzedaje się na razie jak ciepłe bułeczki. Najwyraźniej fani Edyty mają odmienne zdanie niż dziennikarz.
Robert Kozyra o krążku piosenkarki: Edyty Górniak"Nie zapomnij" Edyta Sylwia Grzeszczak
>>Czytaj również: Hubert Urbański pociesza córkę. Foto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Powiązane
Zobacz
|