Dziennik Gazeta Prawana logo

Urszula Dudziak wyśpiewała wszystko o jazzie, Urbaniaku i Kosińskim

29 marca 2012, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Urszula Dudziak
Urszula Dudziak/AKPA
"Wyśpiewam Wam wszystko" obiecuje Urszula Dudziak w tytule swojej autobiografii i słowa dotrzymuje.

Z humorem, spontanicznie i szczerze, niekiedy "aż do bólu szczerze", opowiada Urszula Dudziak o swoim życiu. – – pisze w swej autobiografii Urszula Dudziak. .

"Wyśpiewam Wam wszystko" to historia dziewczyny pochodzącej z niewielkiej górskiej wsi Straconka (dziś jest to dzielnica Bielska-Białej), która dzięki talentowi i niebywałej skali głosu (Dudziak porównywano do Ymy Sumac, peruwiańskiej śpiewaczki, mającej 5-oktawową skalę głosu) zrobiła światową karierę. Jako wokalistka jazzowa przebojem zdobyła nowojorską, a więc najważniejszą w świecie jazzu, scenę. I razem ze swym ówczesnym mężem skrzypkiem, kompozytorem i aranżerem Michałem Urbaniakiem utrzymywała się z powodzeniem na tej scenie przez blisko 20 lat.

Koncertowała i nagrywała płyty w USA i w wielu krajach europejskich. Przyjaźniła się z wybitnymi muzykami, wiele słynnych wokalistek poznała osobiście. O nich pisze w swej książce. Prywatne spojrzenie Dudziak na takie postaci jak np. Miles Davis, Herbie Hancock,Chick Corea, Ornette Coleman, Bobby McFerrin, Elvin Jones, Gil Evans, Stan Getz, Diana Ross, Flora Purim w pewien oryginalny sposób uzupełnia nam historię współczesnego jazzu.

Ta zabawna, poruszająca i pełna emocji opowieść rozpoczyna się wspomnieniem lat młodzieńczych w Polsce, pierwszych kontaktów i odkryć muzycznych, gdy do udziału w zespole zaprosił Urszulę Dudziak Krzysztof Komeda.

– wspomina Dudziak pierwsze spotkanie z Komedą.

Urszula Dudziak opowiada o swoich licznych podróżach, tych w drugiej połowie lat 60. do Skandynawii, gdzie m.in. z Urbaniakiem, Karolakiem, Dąbrowskim występowali w knajpach grając – jak to ujmuje – "do kotleta", i tych z początku lat 70., gdy wyruszyli na Zachód na występy w klubach jazzowych, aż po koncerty w najsłynniejszych nowojorskich klubach – Village Vanguard, Sweet Basil, Blue Note i na najważniejszych światowych festiwalach jazzowych.

Jest to też opowieść o rodzinie, córkach, mężczyznach, wielkich miłościach: Michale Urbaniaku i Jerzym Kosińskim, ale też o porażkach, zdradzie, dramatach, o intymnych i bolesnych dla kobiety sprawach. No i jeszcze o tenisie, który Dudziak kocha, i zwycięskich turniejach; jej grę na korcie nieraz chwalił Wojciech Fibak.

Książka, która ukazała się nakładem wydawnictwa Kayax, dostępna jest także w wersji audiobook – czyta... Urszula Dudziak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj