Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa śmierci Michaela Jacksona. Sąd wydał wyrok

3 października 2013, 06:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michael Jackson
Koncern AEG nie jest winny śmierci Michaela Jacksona/Shutterstock
KoncertnAEG nie jest winny zaniedbań, które doprowadziły w 2009 roku do śmierci króla muzyki pop Michaela Jacksona. Taki jest werdykt ławy przysięgłych sądu w Los Angeles. AEG był odpowiedzialny za zatrudnienie prywatnego lekarza piosenkarza, Conrada Muraya i organizację jego planowanych wówczas koncertów.

Rodzina Michela Jacksona na czele z jego matką domagała się nawet dwóch miliardów dolarów odszkodowania. Proces trwał pięć miesięcy, a przesłuchano w nim łącznie 58 świadków.

Ława przysięgłych orzekła, że AEG zatrudniając doktora Conrada Muraya na stanowisko osobistego lekarza Jacksona miała wszelkie podstawy do tego aby uważać, że jest on odpowiednią osobą na to miejsce. Z tego powodu koncern został uniewinniony od zarzutu, że przyczynił się do śmierci piosenkarza 25 czerwca 2009 roku, jaka nastąpiła w wyniku przedawkowania leku o nazwie propofol.

Conrad Murray dwa lata temu został skazany przez sąd w Los Angeles za nieumyślne spowodowanie zgonu Michaela Jacksona. Pod koniec października ma opuścić więzienie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj