Wokalista przyjechał do Polski, by nagrać w Toruniu specjalny koncert, który będzie niebawem pokazany w telewizji publicznej. I jak to każdy człowiek, musi coś gdzieś zjeść. A jak smakuje, to pochwalić się światu. Nie zdziwimy się, jeśli teraz turyści z całego świata do Torunia ruszą nie tylko po piernika.
Sting przyjechał do Polski z krótką wizytą. Zaraz po wydaniu płyty "57th & 9th" mocno promuje wydawnictwo. W Toruniu zagrał kameralny koncert dla 200 osób, który rejestrowało TVP.
Jak się okazuje, blisko poznawał też polską gastronomię. Oto co napisał, po zjedzeniu obiadu:
Sting bardzo lubi kluski
Smacznego! I w sumie to szczęście, że trafił na restaurację z kuchnią polską, a nie na poczciwego kebaba.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Facebook
Tematy: Sting
Powiązane
Zobacz
|