Fani zbierają w internecie podpisy. Chcą skłonić międzynarodowe autorytety, by czarna dziura, której cień niedawno sfotografowano nosiła imię jednego z najlepszych wokalistów rockowych przełomu tysiącleci, czyli Chrisa Cornella. Byłoby to nie tylko upamiętnieniem piosenkarza, który 18 maja 2017 roku popełnił samobójstwo.

W ten sposób przypominałoby się ludzkości o jednym z najlepszych nagrań zespołu Soundgarden, a przy okazji klasyku lat dziewięćdziesiątych, kompozycji „Black Hole Sun”, które w 1994 roku ukazało się na albumie „Superuknown” i uchodzi za najbardziej znaną piosenkę grupy.

Petycję można znaleźć i wesprzeć pod tym LINKIEM.