To jeden z tych eurowizyjnych „sekretów”, który często w podsumowaniach umyka. Jurorzy podczas konkursu Eurowizji punkty przydzielają nie w trakcie trwania konkursów, ale… dzień wcześniej. Zarówno każdy z półfinałów, jak i finał poprzedzony jest próbą generalną, nazywaną też jurorską. Na scenie pojawiają się prowadzący, koncert przebiega według takiego samego scenariusza, jak ten, który będzie transmitowany m.in. przez TVP.

W każdym z krajów, który bierze udział w jutrzejszym półfinałów już dziś zbiera się jury, które ogląda transmisję z próby. W Polsce będą to: Ania Wyszkoni, Dominika Gawęda, Paweł Rurak-Sokal, Maciej Durczok oraz Rafał Brzozowski. Ich zadaniem będzie przyznanie punktów jurorskich.

Dlatego występ Tulii w dzisiejszej próbie będzie niezwykle ważny. Od tego, jak dziewczyny zaprezentują nagranie „Pali się” zależeć powinna ocena jurorów.

Przypomnijmy, publiczność będzie mogła oddawać głosy w trakcie jutrzejszej transmisji. Podczas półfinału ważne są dwie zasady: nie możemy głosować na własną piosenkę, na nas zaś będzie można głosować tylko z krajów, które w półfinale startują.

O tym, czy Tulia awansuje do finału przekonamy się jutro późnym wieczorem.

W takiej kolejności zaprezentują się kraje w pierwszym półfinale.

1. Cypr
2. Czarnogóra
3. Finlandia
4. Polska
5. Słowenia
6. Czechy
7. Węgry
8. Białoruś
9. Serbia
10. Belgia
11. Gruzja
12. Australia
13. Islandia
14. Estonia
15. Portugalia
16. Grecja
17. San Marino