Dziennik Gazeta Prawana logo

Sinead O'Connor szczera do bólu

15 marca 2012, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sinead O'Connor
Sinead O'Connor/AP
Wreszcie, po serii absurdalnych wydarzeń związanych z Sinead O'Connor (ostatnim było 16-dniowe małżeństwo ze zwycięzcą internetowego konkursu na męża), nadszedł czas na rozmowę o największym odkryciu w żeńskim wokalu lat 80. w kontekście muzyki.

Sinead O'Connor powróciła z nowym studyjnym albumem po pięcioletniej przerwie. To powrót wyjątkowo udany. Muzycznie: klimaty reggae, elektronika, mroczna ballada. Tekstowo: mocne oskarżenie Kościoła o tuszowanie pedofilii, wypominanie kolegom z branży celebryckiej ignorancji. Na "How About I Be Me (And You Be You)" jest szczera i odważna jak zawsze. Ale tym razem zamiast skandalicznej oprawy dodaje do tego swoje wyjątkowe możliwości wokalne.

SINEAD O'CONNOR | How About I Be Me (And You Be You) | One Little Indian

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj