Co za ulga. Już się bałem, że nowy album jednego z najsprawniejszych twórców muzyki spod znaku down-tempo, brytyjskiego DJ-a i producenta Simona Greena to skok na kasę fanów.
Na szczęście muzyk kryjący się pod pseudonimem Bonobo z płyty z remiksami własnych kompozycji wyszedł obronną ręką. "Black Sands Remixed" to nie tylko uzupełnienie wydanego dwa lata temu "Black Sands". To jego rozwinięcie i nowe otwarcie. Czarują tu numery wzięte z oryginalnego krążka (m.in. tytułowy w wykonaniu Duke'a Dumonta), ale też kompozycje, które się na wcześniejszym krążku nie znalazły, jak "Brace Brace". Przeplatająca się tu gęsta i przestrzenna elektronika zadowoli nawet najbardziej wymagającego fana Bonobo.
Bonobo | Black Sands Remixed | Ninja Tune
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Bonobo
Powiązane