Kiedy debiutowała cztery lata temu, wróżono jej błyskawiczną karierę. Tymczasem o Santogold słuch zaginał.
Oskarżona przez firmę jubilerską Santo Gold o bezprawne posługiwanie się pseudonimem zmieniła ksywkę na Santigold. Dziś płytą "Masters of My Make-Believe" debiutuje po raz drugi. I po raz drugi robi to udanie. Z pomocą Diplo, nadwornego producenta Beyonce, oraz zaprzyjaźnionych muzyków Yeah Yeah Yeahs i TV On Radio przygotowała album zdecydowanie bardziej wyważony niż hałaśliwy debiut. I choć na "Masters" więcej jest muzyki niż buntu, to płyta jest równie energetyczna i fascynująca. I najważniejsze ma wszystko – i bity, i hity.
Santigold | Masters of My Make-Believe | Atlantic/Universal
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Santigold
Zobacz
|