Dziennik Gazeta Prawana logo

The Killers zboczyli z dobrej drogi

21 września 2012, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
The Killers
The Killers/Media
Egzaltowana maniera wokalu Brandona Flowersa i epickie brzmienie – tym karmią na swojej czwartej płycie muzycy pochodzący ze stolicy kiczu, Las Vegas.

"Battle Born" The Killers z grubsza przypomina ich wcześniejsze dokonania. Miks brytyjskiego klimatu w stylu New Order i U2 z rockowym pazurem a la dokonania ich ziomka Bruce'a Springsteena. Nie dość, że The Killers niczym nie zaskakują, to jeszcze po przesłuchaniu "Battle Born" trudno wskazać chociażby jedną zapamiętaną piosenkę. Całość zlewa się bowiem w lekko płaczliwy rockowy miszmasz bez wyraźnych wzlotów.

Jak na The Killers to płyta ledwo przyzwoita. Nawet taki producent, jak Daniel Lanois nie wskazał chłopakom z "miasta grzechu" dobrej drogi.

The Killers | Battle Born | Universal Music Polska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj