Dziennik Gazeta Prawana logo

Jamie Cullum jazzmanem nigdy nie będzie

28 czerwca 2013, 09:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jamie Cullum
Jamie Cullum/Shutterstock
Jeden z tych, którzy skutecznie potrafią zarazić swoją popową wersją jazzu i urodą, Jamie Cullum, wydał nowy krążek "Momentum".

Gra trochę tak, jak wygląda. W koszuli i marynarce, ale do tego z rozczochraną koszulą, w trampkach i skacząc podczas koncertów na fortepianie. Jest tu wyczuwalny jazzowy klimat, ale krążek trzeba umieścić raczej na dziale pop, a nie obok dokonań Herbiego Hancocka. Momentami można się tu dosłuchać nawet nu- czy acidjazzu, ale to wciąż melodyjne, popowe piosenki.

Jamie Cullum to wyrobiona marka, debiutancką płytę "Jamie Cullum Trio – Heard It All Before" nagrał przecież jako 19-latek i poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Jazzmanem jednak nigdy nie będzie. Krążek dla fanów ładnych panów w stylu Michaela Bubblé. Ciekawe, że w numerze "Love for Sale" gościnnie występuje tu raper Roots Manuva.

JAMIE CULLUM | Momentum | Universal Music

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj