Z jednej strony mamy nową gwiazdę kobiecego popu – Lorde. Z drugiej świeżą postać w męskim dziale, czyli Jamesa Arthura.
Podobnie jak Lorde, Brytyjczyk Arthur zaszalał swoim singlem "Impossible" na UK Singles Chart. Na tym jednak podobieństwa się kończą. James wyszedł bowiem z machiny, która nazywa się "X Factor". Na Wyspach wygrał jego dziewiątą edycję.
Na debiucie "James Arthur" prezentuje spory wachlarz możliwości zanurzony w popie z naleciałościami r'n'b. Czasami próbuje śpiewać jak Justin Timberlake, ale najlepiej sprawdza się w klimatycznych łzawych balladach. Krążek przygotowany z mistrzami muzycznych produkcji, którzy pracowali wcześniej chociażby z Amy Winehouse czy Emeli Sande (jest ona też gościem wokalnym na płycie), to pop solidnej próby.
JAMES ARTHUR | James Arthur | Sony Music
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane