Dziennik Gazeta Prawana logo

Prince w podwójnej dawce, czyli funky w rytmie rocka

7 października 2014, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prince
Prince/Warner Music Poland
Prince podtrzymuje opinię niezwykle płodnego artysty. Tym razem wydał dwie płyty naraz.

Prince Rogers Nelson powiedział telewizji MTV w 1985 roku: – . Prince był wtedy na fali jednego ze swoich największych sukcesów. Rok wcześniej wydał bowiem krążek "Purple Rain", który w wielu krajach pokrył się platyną, w samych Stanach znalazł 13 milionów nabywców. Nic dziwnego, bo był to jeden z najodważniejszych i jednocześnie najbardziej elektryzujących popowych albumów nie tylko lat 80. Już na nim Prince mieszał gatunki, od muzyki syntezatorowej, przez gospel, niemal kabaret, po funk i klasyczny rock. 


Od początku kariery (czyli wydanego w 1978 roku krążka "For You") Prince był niezwykle płodny. Wydał kilkadziesiąt albumów solowych, pisał dla innych (chociażby dla Toma Jonesa i Sinead O'Connor), przy okazji romansując z gwiazdami kina, muzyki, celebrytkami (głośno było o jego związkach m.in. z Carmen Electrą i Sherilyn Fenn). Kilka dni temu ponownie połączył chęć mierzenia się z różnymi gatunkami z płodnością. Ukazały się właśnie dwie płyty sygnowane jego pseudonimem.


Pierwszy to "Art Official Age". Krążek jest pokazem tanecznych możliwości Księcia. Leje się z niego klubowy klimat funky, R'n'B i electro. Wspomagają Prince'a tutaj m.in. wokalistka soulowa, nominowana do BBC Sound of 2012 Lianne La Havas oraz amerykański basista Larry Graham. Producencko pomagał Prince'owi Joshua Welton. Na "Art Official Age" szerokim echem odbija się klimat dyskotek w stylu retro, tak jak na nowym krążku chociażby Daft Punk, ale słychać też nowoczesne R'n'B, jakim fanów (choć pewnie głównie fanki) zdobywa ostatnio Justin Timberlake.

Zza klubowych dźwięków przebija się specyficzny, momentami epicki wokal Prince'a. Zgodnie ze swoją łatką popowego sekssymbolu w tekstach pełno jest erotyki. Jednym z najlepszych przykładów są słowa z kawałka "Clouds": – . Jest też numer o wymownym tytule "Funknroll", który bezpośrednio łączy ten krążek z płytą "Plectrumelectrum". Znalazła się bowiem na nim jego druga wersja, bardziej rockowa.

"Plectrumelectrum" Prince zrealizował z Donną Grantis (gitara), Hannah Ford Welton (perkusja) i Idą Nielsen (gitara basowa). Ten krążek, podobnie jak "Art Official Age", wyprodukował Joshua Welton. Oba różni nie tylko muzyka, ale też sposób nagrania. "Plectrumelectrum" został zarejestrowany na analogowym sprzęcie i na tak zwaną "setkę". Jak przyznała w rozmowie z Gigwise.com Grantis, Prince skomponował kawałki na ich wspólny krążek, ale dopracowywali je kolektywnie. Książę nie działał autorytatywnie. Z kolei Nielsen dodała, że ważne było stworzenie czegoś nowego, nie kopiowanie samych siebie czy innych.

Trudno powiedzieć, żeby to do końca się udało. Słychać bowiem nawiązania do różnych odmian rockowego szaleństwa sprzed lat, od Jimiego Hendrixa po Fleetwood Mac. Prince i załoga 3rdEyeGirl nie wyzbyli się też charakterystycznego dla Księcia funkowego klimatu. I dobrze. Dzięki temu "Plectrumelectrum" jest jeszcze ciekawszy. A swoim surowym klimatem i świeżością (mimo sznytu retro) wciąga bardziej niż "Art Official Age". 


Płodny i wielowarstwowy Prince nie powala swoimi nowymi płytami na kolana, ale pokazuje, że wciąż jeszcze nie ma co zasypywać go kurzem i odkładać na półkę zasłużonych popowych gigantów.

PRINCE | Art Official Age | NPR/Warner
PRINCE/3rdEyeGirl | Plectrumelectrum | NPR/Warner

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj