Dziennik Gazeta Prawana logo

a-ha po raz dziesiąty. To już ostateczne pożegnanie?

4 września 2015, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
a-ha
a-ha/Facebook
Grupa a-ha pięć lat po zakończeniu kariery wraca na jeszcze jedną trasę i płytę.

– powiedział w wywiadzie dla brytyjskiej telewizji kilkanaście miesięcy temu Morten Harket, komentując zakończenie działalności zespołu a-ha w 2010 roku. Na szczęście dla fanów norweska gwiazda pop zmieniła zdanie. Twórcy wielkiego przeboju "Take On Me" właśnie wydali swój dziesiąty album "Cast in Steel". W tym roku wyruszą też na światową trasę koncertową. Powracają, podobnie jak zrobili to chociażby Faith No More czy New Order. Z czym do fanów wychodzi ponownie Morten Harket i jego koledzy?

Reutersowi wokalista powiedział, że te kilka lat przerwy pozwoliło im świeżym okiem spojrzeć na własną twórczość oraz że po zejściu się natychmiast złapali doskonały klimat w zespole, który towarzyszył im przed rozstaniem. Autor niemal wszystkich przebojów a-ha Paul Waaktaar-Savoy, zdradzając z kolei kulisy produkcji, przyznał, że pracowało im się niezwykle łatwo, bo nie było żadnego ciśnienia ze strony wytwórni i fanów. Zupełnie jak na początku lat 80., kiedy zaczynali karierę. Nawiązaniem do tamtych, złotych dla a-ha, czasów jest też postać producenta "Cast in Steel". Alan Tarney pracował bowiem z Norwegami przy ich trzech pierwszych płytach. Klimat z czasów "Hunting High and Low" czy "Stay on These Roads" słychać w wielu kompozycjach z "Cast in Steel". W "Forest Fire", "Mythomania" czy "Giving Up the Ghost" czarują zawodzący wokalem Harket, synthpopowe klawisze Magne Furuholmena i proste gitarowe zagrywki Paula. A-ha ponownie pokazują, że są mistrzami pisania popowych melodii opartych na syntezatorach i gitarach. Harket tradycyjnie dokłada do tego głównie miłosne teksty.

W 2009 roku w Łodzi a-ha dali fenomenalny koncert. Możliwościami swojego głosu zachwycał Harket, na scenie doskonale czuli się też Paul i Magne. Na razie na pożegnalnej trasie nie mają w planach Polski. Oby to się zmieniło, bo jak mówi Morten: – . Jeżeli w ten sposób, właśnie albumem "Cast in Steel", a-ha rzeczywiście pożegnają się z fanami, to nie mają się czego wstydzić.

a-ha | Cast in Steel | Universal Music

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj