Teraz łódzkie trio może się wreszcie pochwalić świeżym materiałem. Kamp! od kilku lat ma spore grono fanów wśród miłośników elektroniki znad Wisły. Zdarzyły im się również dobre recenzje w zachodnich mediach, koncerty, m.in. w Stanach. Nowa długogrająca płyta nie jest rewolucyjna wobec tego, co przyniosło im do tej pory rozgłos.

Reklama

Elektronika w electropopowym klimacie z albumu niekoniecznie pasuje na spokojne wieczory przy kominku, ale już na parkiecie powinna sprawdzić się świetnie. Zyskuje też w słuchawkach, bo "Ornetę" wypełniają przestrzenne, rytmiczne opowieści. To kolejny ciekawy album na naszej klawiszowej scenie w ostatnich tygodniach, obok krążków Bokki czy Jaaa!. "Orneta" nie jest może najciekawsza w tym zestawie, ale na pewno również zasługuje na uwagę.

Kamp! | Orneta | Agora