Do dziś sprzedano 12 milionów "". Po 20 latach Jarre wypuścił "", kontynuację tamtej płyty, nagraną w dużej mierze na tych samych syntezatorach. Album nie powtórzył już sukcesu pierwszej jego odsłony. Teraz JMJ powraca do tego projektu, zaledwie pół roku po swojej ostatniej płycie "". "" klimatem podtrzymuje to, co słychać na jej dwóch pierwszych wersjach. Z jednej strony wypełniona jest retroprzestrzenną elektroniką, ale jest też minimalistyczna. Dużo ciekawsze są wolniejsze kawałki, Jarre w przejmujący sposób buduje w nich klimat niepokoju. We fragmentach bardziej dynamicznych nie wciąga już tak bardzo, mam wrażenie wtórności. "" jest jednak ciekawym finałem tej trylogii. Najlepiej sprawdzi się w "", zestawie ze wszystkimi częściami. To dobry prezent świąteczny dla fana klasycznej elektroniki.
Jean-Michel Jarre "" Sony Music