Dziennik Gazeta Prawana logo

Rytmy Młodych - "Jarocin, po co wolność" na DVD. RECENZJA

25 lutego 2017, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kadr z filmu "Jarocin, po co wolność" fot. Barton Film
Kadr z filmu "Jarocin, po co wolność" fot. Barton Film/Media
Wolność na scenie i poza nią – tak w skrócie można by opisać festiwal w Jarocinie, przynajmniej przez pierwsze jego edycje. "Festiwal w Jarocinie to jeden z najistotniejszych przejawów kultury polskiej XX wieku” – te słowa badacza kultury Roberta Jarosza potwierdza dokument duetu Marek Gajczak i Leszek Gnoiński "Jarocin, po co wolność”.

Fani, ale też artyści przygotowywali się do festiwalu cały rok. Opowiadają o tym w filmie ci, którzy jeździli tam oglądać swoje ulubione zespoły, a później przyjeżdżali na festiwal ze swoimi kapelami. Są tu m.in. Robert Brylewski, Muniek Staszczyk, Krzysztof Grabowski, Tomasz Budzyński, Marek Piekarczyk, Kazik Staszewski i Zbigniew Krzywański. Obok "gadających głów”, w tym twórców festiwalu, znalazły się także materiały archiwalne (wśród nich m.in. film nagrany przez Malejonka i kolegów na VHS z festiwalu w 1987 r.) oraz edycji współczesnych. Twórcy zastosowali ciekawy zabieg. Połączyli bowiem materiały z koncertów sprzed lat z koncertami tych samych wykonawców z ostatnich edycji Jarocina.

Całość zaczyna się od małej imprezy muzycznej w miejscowym klubie Olimp. Dalej były Wielkopolskie Rytmy Młodych, Ogólnopolski Festiwal Muzyki Młodej Generacji i wreszcie, od 1983 r. Festiwal Muzyków Rockowych. Widzimy złote lata Jarocina z legendarnymi koncertami Siekiery, TSA czy Republiki. Są problemy wykonawców z cenzurą, w czasie kiedy impreza zaczęła być głośna na całą Polskę. Jest też część o upadku Jarocina, walkach między fanami i z milicją, dewastacjach miasta na początku lat 90. W nowej rzeczywistości impreza zmieniła charakter z oazy wolności w komercyjną imprezę sponsorowaną przez giganta papierosowego i z Krzysztofem Ibiszem w roli konferansjera. Znakomite są smaczki w postaci fragmentów koncertów zespołów Sztywny Pal Azji i Izrael przed fabryką mebli w Jarocinie, dla miejscowych robotników w 1987 r. albo ujęcia z miejscową ludnością obserwującą tłumy ekstrawagancko wyglądających młodych ludzi.

Po filmie warto obejrzeć dodatki, wśród których znalazły się archiwalne nagrania koncertowe i wywiady. Całość pokazuje, że z jednej strony właśnie tam rozkwitła polska muzyka alternatywna, od rocka przez punk po reggae. Ale też wraz z nim pewne szlachetne idee upadły.

9914430-.jpg
"Jarocin. Po co wolność" na DVD
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: DVDJarocin
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj