Dziennik Gazeta Prawana logo

Ptakova i jej nowy album, czyli raduje się serce [RECENZJA]

7 października 2023, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ptakova
Ptakova/Materiały prasowe
Płyta "wesoła dziewczyna z sercem często smutnym" to niespodziewany i niezapowiadany powiew tak potrzebnej świeżości.

Zacznę od dygresji, bo tak najwygodniej. Nie rozumiem dlaczego np. taki artysta (którego bardzo lubię i on o tym wie) jak BARANOVSKI każe się pisać tylko z wielkich liter, skoro to po prostu Branovski. Taka maniera weszła też w świat tytułów. I pół biedy jeśli to skrót – wtedy to poprawna historia, ale jak to jest zwykłe słowo? No cóż, artysta może nawet zostać symbolem, a nie Princem.

Z kolei Natalia Ptak, znana lepiej jako Ptakova, tytuł swej płyty pisze z małych liter. I tytuły piosenek też są z małej litery. Można zastanawiać się, czy to nie zabieg celowy. Ale lepiej skupić się na muzyce. 

Niedawno żaliłem się w felietonie, że polska muzyka pop i ta z okolic elektroniki upodabnia się do siebie, brzmi tak, że bez aplikacji Shazzam nie wiadomo kto zacz. Przy Ptakovej nie mamy takiego problemu, bo aranżacyjnie i produkcyjnie zadbano o wyróżniki. O punkty, które sprawiają, że zapamiętujemy brzmienie i mamy skojarzenia. 

Natalia zaczynała kiedyś od drogi, która w sumie jest zalecana wszystkim muzykom. Od coverów, czyli cudzesów. Grając, analizując szybko uczymy się patentów. A jeśli mamy naturę analizującą to dodatkowo możemy wyciągać wnioski. O takie „wesoła dziewczyna z sercem często smutnym” nam przynosi. 

Mój serwis streamingowy kwalifikuje płytę jak alternatywę. Ale to bzdura, bo bliżej tu do popu i elektroniki. Ale trzeba też przyznać, że folkowe zaśpiewy – czasem wyraźne jak w „powoli”, czasem subtelniejsze, jak w „somtimes” są jednym z tych elementów, które zwracają uwagę. 

To też płyta zwyczajnie, ładnie i elegancko przebojowa. Nikt tu nie zaczyna od wykrzykiwania w pierwszej sekundzie, że jest wirusem. To na początek bardziej subtelny flirt, obliczony na związek dłuższy, nie jednorazową konsumpcję. A przy okazji daje dużo ładnych tekstów, jak „brakujesz mi” czy „down”.

Posłuchajcie, warto.

image-processing20231002-1834323-40u521-37946928.jpg
Ptakova "wesoła dziewczyna z sercem często smutnym"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj