Powstanie film odwołujący się do życia gitarzysty Jimiego Hendriksa. Nie będzie to jednak jego biografia. Obraz "Slide" koncentrować się będzie na wydarzeniach jednego weekendu z życia legendarnego gitarzysty, w czasie którego muzyk zostaje przez przypadek porwany przez dwóch kryminalistów...
Gangsterzy uciekają przed zdradzonym przez nich szefem mafii i kończą w trasie ze słynnym gitarzystą. Ten postanawia nawrócić opryszków i uczy ich uczciwości.
Autorem scenariusza i reżyserem będzie R.H. Greene. W filmie nie zostanie wykorzystana muzyka Hendriksa. Scenarzyści nie zamierzają przywołać żadnych prawdziwych postaci z jego życia, ani wydarzeń.
Przypomnijmy, iż Jimi Hendrix zmarł 18 września 1970 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|