Można dyskutować, czy to słuszny wybór tego akurat pianisty na uroczyste otwarcie roku. W ubiegłym roku mogliśmy się przekonać, jak kontrowersyjnym jest artystą, gdy ukazało się jego nagranie dwóch koncertów Chopina.

Reklama

Krytycy raczej niechętnie odnieśli się do powierzchownego odczytania dzieł polskiego kompozytora. I nic dziwnego, bo te same utwory w ujęciu polskiego wirtuoza Rafała Blechacza imponują dojrzałością i spokojem. Lang Lang wykonuje także muzykę filmową - jest laureatem Grammy za nagranie koncertów Beethovena i chętnie współpracuje z osobowościami świata show-biznesu oraz artystami jazzowymi jak Herbie Hancock. Jest więc bardzo popularny, także w Polsce, i na pewno jego występ przyciągnie rzesze melomanów.

Muzyk przygotował potężny program, bo w ciągu dwóch dni wykona Andante Spianato i Wielki Polonez Es-dur op. 22 oraz koncert fortepianowy Fryderyka Chopina f-moll op. 21 (dziś) i e-moll op. 11 (jutro). W części drugiej obu wieczorów zabrzmi Missa solemnis Ferenca Liszta z udziałem orkiestry, chóru i solistów: Joanny Kozłowskiej (sopran), Ewy Wolak (mezzosopran), Ryszarda Minkiewicza (tenor) oraz Jarosława Bręka (bas). Orkiestrą Symfoniczną i Chórem Filharmonii Narodowej będzie dyrygował Antoni Wit.

Inauguracji Roku Chopinowskiego towarzyszy otwarcie wystawy "Pianiści" prezentującej trzydzieści fotografii wielkich artystów goszczących w Warszawie, głównie laureatów konkursów chopinowskich. Wystawa potrwa do 7 marca.

Początek dzisiejszego koncertu o godz. 19.00 (występ będzie transmitować TVP 2), jutrzejszego - o g. 19.30.