Dziennik Gazeta Prawana logo

Folkowa grupa Beirut nagrała świetną płytę

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Co prawda czasy piosenek Bregovicia i filmów Kusturicy mamy dawno za sobą. Ale fala muzyki bałkańskiej powraca z nową siłą płynącą od Nowego Jorku przez Paryż i Londyn aż do Tel Awiwu, a jej cudownym dzieckiem jest Zach Condon z grupy Beirut, który wydał właśnie drugi album "Flying Club Cup" - pisze DZIENNIK.

W czasie tegorocznych wakacji banda 12 nowojorczyków jak w cygańskim taborze przejechała przez pół Europy. Muzycy Beirut uzbrojeni w trąbki, akordeon, gitarę, mandolinę, skrzypce i przeszkadzajki bawili publiczność na festiwalach w Hiszpanii, Francji, a nawet w Rosji i Polsce. Gdziekolwiek się pojawili, od razu kupowali publiczność żywiołowymi występami, podczas których wspólnie grali, śpiewali i tańczyli jak na dobrym weselu. Nikt nie spodziewał się, że nawet Amerykanie mogą poczuć bałkańskiego ducha!

O Zachu Condonie, liderze tej formacji, zrobiło się głośno dwa lata temu głównie wśród blogerów. Kiedy swoje pierwsze utwory zamieścił w sieci, nikt nie mógł uwierzyć, że nie nagrała ich jakaś nieznana cygańska orkiestra, tylko 18-letni muzyk na komputerze w swojej sypialni. Inspiracją dla niego były filmy Kusturicy oraz muzyka Bobana Markovicia czy Taraf de Haidouks, którą odkrył u swoich rówieśników na wakacjach we Francji. Jego muzyka natychmiast spodobała się fanom nowego folku, którzy słuchali formacji Devotchka czy Hawk and a Hacksaw, oraz zwrócił uwagę mediów na środowiska emigrantów ze wschodniej Europy w Nowym Jorku.

Miasto to zawsze było tyglem kulturowym, w którym ukształtowała się na przykład scena "radykalnej kultury żydowskiej". Uchodźcy z dawnej Jugosławii, Rumunii, Węgier, Turcji i Środkowego Wschodu oraz entuzjaści muzyki ludowej podtrzymują tradycję bałkańską. Na festiwalach Golden Festival czy New York Gypsy Festival repertuar weselny grają kilkuosobowe składy Zagnut Cirkus Orkestar czy Zlatne Uste Balkan Brass Band. Niewiele odstają one poziomem od zespołu Gorana Bregovicia czy No Smoking Orchestra Emira Kusturicy, którzy obecnie odcinają kupony od dawnych sukcesów i realizują wielkie opery.

Schedę po nich przejmuje na razie wąsaty, rubaszny i nieokrzesany ukraiński punkowiec Eugene Hutz. Po latach tułaczki z zespołem Gogol Bordello odkryła go Madonna. Charyzmą Iggyego Popa i aparycją Borata nawet zdominował ich wspólny występ na stadionie Wembley w ramach Live Earth. Fenomen swojej muzyki na płycie "Super Taranta" opisał w piosence "American Wedding", porównując sztywne amerykańskie wesele z kilkudniowym szaleństwem, na którym wódka leje się strumieniami.

Jednak bałkańska muzyka to nie tylko biesiadna zabawa, ale oryginalny rytm, melodyka i aranżacje. Korzystają z tego artyści grający funk, rock, house czy hip-hop w Niemczech, Anglii, we Francji czy w Izraelu. Jak mówi członek izraelskiego Balkan Beatbox Tamir Muskat: "To jest ścieżka dźwiękowa dla miejskich imigrantów". Tytułem najnowszej płyty "Nu - Med", czyli "New Mediterranee", grupa nawołuje do uchwycenia współczesnego ducha krajów wokół basenu Morza Śródziemnego. Bo muzyka bałkańska wciąż rozwija się w naturalny sposób, jak przez lata z podróżującymi po świecie Cyganami.

Na płycie "Flying Club Cup" Zach Condon również postarał się wzbogacić formułę swojej muzyki o nawiązania do chanson Jacquesa Brela oraz skorzystał z pomocy Owena Palletta związanego z Arcade Fire. Dzięki temu jego utwory są jeszcze bardziej melodyjne, a w bogatych aranżacjach pozostały wschodni koloryt i melancholia. To pozycja dla prawdziwych wielbicieli muzyki, a nie poszukiwaczy sezonowej mody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj