Spodziewano się go na nowej płycie Eminema, nikt jednak nie przypuszczał, że doświadczony muzyk wybierze współpracę ze starymi grunge'owcami. Tak jest - na krążku Alice in Chains zatytułowanym "Black Gives Way to Blue" gościnnie pojawi się sam... Sir Elton John.
Wszystko zaczęło się od żartu. Gdy gitarzysta zespołu opowiadał znajomemu, że w tytułowym kawałku z płyty przydałaby się partia fortepianu, ten zaproponował: Ku zaskoczeniu wszystkich,
– Uznałem, że warto spróbować i napisałem mu e-mail o tym, ile ten numer dla nas znaczy – tłumaczył. Gitarzysta wspomniał też w liście, że to płynący z serca utwór dla Layne'a Staleya, zmarłego tragicznie byłego frontmana Alice in Chains.
Nie wiadomo, co przekonało Johna, sam kawałek czy prośby Cantrella. Tak czy owak, 62-letni artysta nie tylko przyjął propozycję, ale oświadczył, że wspólna
Jej efekty poznamy 11 września, kiedy krążek ukaże się w sprzedaży.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|