Tegoroczną Maltę, której tematem przewodnim jest widz, otworzy spektakl uliczny, a w zasadzie pochód "The Colour of Time" francuskiej grupy Artonik, którą mogli zobaczyć już przed laty widzowie Malty oraz gdańskiej FETY. W taneczno-teatralną paradę zostaną wciągnięci widzowie, jej częścią będzie m.in. obsypywanie się kilogramami kolorowego proszku – to nawiązanie do tradycji hinduistycznego święta Holi.

Reklama

Wyjątkowo zapowiada się również zwieńczenie festiwalu. Finał Malty będzie także głównym akordem obchodów 60. rocznicy powstania poznańskiego Czerwca 1956. Multimedialne widowisko "Ksenofonia. Symfonia dla Innego" przygotowali reżyser Jan Komasa, choreograf Mikołaj Mikołajczyk, zespoły Kwadrofonik oraz Royal String Quartet. – Chcemy pokazać rewolucję za pomocą ruchu. Kilkudziesięciu tancerzy odtańczy przed nami autorytarny terror i dążenie do niepodległości, niezależność – zapowiada reżyser.

Na pewno warto też zobaczyć spektakl o upadku społeczeństw postkapitalistycznych powstałej w Tokio grupy Miss Revolutionary Idol Berserker. W szalonym koncercie wystąpi ponad 20 aktorów, piosenkarzy i tancerzy. Ich "Extreme Voices" zostanie pokazane w sekcji "Idiom: Paradoks Widza". Kuratorką tej części jest Holenderska reżyserka, jedna z najoryginalniejszych postaci europejskiego teatru, Lotte van den Berg. Sama pokaże dwa spektakle: "Wasteland", inspirowany "Hańbą" J.M. Coetzeego, oraz trwający osiem dni cykl "Building Conversations", w którym aktywną rolę będzie odgrywała publiczność.

Na Malcie nie zabraknie również wydarzeń dla dzieci, pokazów filmów i koncertów. Wystąpią m.in. Julia Marcell, Ballady i Romanse, Moullinex z Portugalii oraz australijski Ginger and the Ghost, którzy swoją twórczość nazywają future primitive popem. Impreza potrwa do 28 czerwca.