Dolnośląski Urząd Marszałkowski jest jedną z instytucji współprowadzących Narodowe Forum Muzyki (NFM). W tym roku dotacja z samorządu województwa dla Forum wynosi 8,6 mln zł. Instytucja dotowana jest też przez miasto Wrocław (12,5 mln zł) oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (10 mln zł); 13,5 mln zł to roczne wpływy NFM ze sprzedaży biletów i wydawnictw.

Reklama

W czwartek podczas sesji Sejmiku Województwa Dolnośląskiego ma zostać poddana pod głosowanie uchwała o odstąpieniu samorządu województwa od współprowadzenia Narodowego Forum Muzyki.

W uzasadnieniu tego projektu uchwały podkreślono, że NFM, jako instytucja prowadzona przez trzech organizatorów, wypracowała „rozpoznawalną markę cenioną wysoko zarówno w kraju, jak i zagranicą”. „Przestrzeń NFM, która od początku była dedykowana sztuce wysokiej, cieszy się dużą frekwencją. Potencjał rozwojowy NFM wzmacnia także jego położenie w stolicy województwa, zajmującej szczególne miejsce na mapie kulturalnej Polski. Dlatego też Forum posiada szczególne i wyjątkowe warunki umożliwiające pozyskiwanie dodatkowych, zewnętrznych źródeł finansowania na swoją działalność” - podkreślono w uzasadnieniu projektu uchwały.

W uzasadnieniu podkreślono również, że samorząd województwa dolnośląskiego jest organizatorem dla 17 instytucji kultury, z czego osiem działa poza Wrocławiem. Wskazano przy tym na „nierówny dostęp do kultury” mieszkańców województwa wynikający z „pogłębiającej się dysproporcji rozwoju Wrocławia w porównaniu z innymi ośrodkami miejskimi”.

„Należy dążyć do zrównoważonego rozwoju kultury w regionie opartego na zasadach transparentności i zniwelowaniu barier w dostępie do szeroko rozumianej kultury (…) Wobec powyższego uzasadnionym jest, aby środki finansowe, w wysokości dotychczas przekazywanej jako dotacja podmiotowa dla NFM, przeznaczyć na wsparcie instytucji kultury w regionie i Wrocławiu. Środki te pozwolą wzmocnić ich rozwój zarówno artystyczny, jak i infrastrukturalny przyczyniając się do stworzenia dla mieszkańców regionu bogatszej oferty kulturalnej” - napisano w uzasadnieniu projektu uchwały.

Dyrektor NFM Andrzej Kosendiak w środę podczas konferencji prasowej powiedział, że liczy na to, że radni odrzucą tę uchwałę. „To bardzo zła propozycja dla Dolnego Śląska. NFM jest instytucją niezwykle obecną nie tylko we Wrocławiu, ale również w bardzo wielu miejscach w regionie. Jest instytucją, która niezwykle skutecznie i dobrze promuje nasz region na całym świecie” - mówił. Dodał, że NFM to największa muzyczna instytucja w Polsce, która promuje polską sztukę w wielu miejscach na świecie.

Dyrektor powiedział, że rozumie potrzeby finansowe innych instytucji kultury w regionie, ale – jak podkreślił – nie może to się odbywać kosztem NFM. „To pomysł niemoralny, ze wszech miar szkodliwy” - mówił.

Reklama

Dodał, że przyjęcie uchwały „zrujnuje dorobek kilkunastu lat środowiska muzycznego Wrocławia”. „8,6 mln zł dotacji to płace dla 100 osób, które będzie trzeba zwolnić. Albo jest to budżet festiwalu Wratislavia Cantans, Jazztopad i paru innych. Brak dotacji oznacza wycofanie się NFM z setek działań edukacyjnych”- mówił Kosendiak.

Zdaniem dyrektora wycofanie się samorządu województwa dolnośląskiego ze współprowadzenia NFM stwarza też „realne zagrożenie” zwrotu 140 mln zł środków europejskich, które zostały pozyskane na budowę obiektu.