Album "Polskie tango hebrajskie" jest zwieńczeniem kilku lat poszukiwań Tomasza Jankowskiego i Katarzyny Zimek. Autorom udało się dotrzeć do prawie wszystkich polskich nagrań tang hebrajskich na przedwojennych płytach gramofonowych i cyfrowo je odrestaurować - napisała Czyżniewska. Dodała, że "przedwojenny świat polsko-żydowskiej muzyki popularnej przybliżą podczas spotkania kuratorzy projektu i autorzy opracowania, dr Tomasz Jankowski i dr Katarzyna Zimek".

Reklama

Wyjaśniła, że w albumie, na który składają się dwie płyty CD, utwory hebrajskie zestawiono w pary z polskimi pierwowzorami. "Unikatowość zebranych nagrań nie polega jednak tylko na tym, w jak niewielu kopiach ocalały. Dla autorów istotę stanowi historyczny kontekst, z jakiego wyrastają, oraz emocje, jakie ze sobą niosą. Płytom towarzyszy książka zawierająca obszerne opracowanie, biografie artystów oraz teksty piosenek wraz z tłumaczeniami. Całość została zredagowana w trzech językach: polskim, hebrajskim i angielskim" - czytamy w przesłanej informacji.

Za oprawę muzyczną wieczoru odpowiada Katarzyna Zimek. "Na playliście znajdą się hebrajskie utwory z albumu oraz ich polskie pierwowzory, a także inne polskie przedwojenne tanga — te dobrze rozpoznawalne i te zupełnie nieznane dziś szerszej publiczności, pochodzące ze zdigitalizowanej prywatnej kolekcji przedwojennych płyt gramofonowych didżejki" - napisała Czyżniewska.

Przypomniano, że "polskie tanga w języku hebrajskim stanowią wyjątkowy rozdział w historii żydowskiej muzyki w Polsce czy też polskiej muzyki w Palestynie". "Reprezentują gatunek niespotykany w żadnym innym kraju europejskim. Ich fenomen związany jest z nadzwyczajną popularnością dancingów oraz nasilającymi się postawami syjonistycznymi w Polsce w latach trzydziestych" - czytamy w zapowiedzi.

Organizatorzy prezentacji zwrócili uwagę, że hebrajskie tanga były autorskim pomysłem twórców związanych z warszawską wytwórnią fonograficzną Syrena Record. Utrwalone zostały na płytach gramofonowych tej wytwórni w latach 1936-39 i były przeznaczone na eksport do Palestyny. W większości stanowiły hebrajskie adaptacje popularnych polskich przebojów, takich jak "To ostatnia niedziela" czy "Graj, skrzypku, graj". Dzięki nim język hebrajski — wcześniej zarezerwowany w muzyce żydowskiej wyłącznie do sfery religijnej — stał się w swej odrodzonej wersji językiem muzyki popularnej towarzyszącej wieczornym tańcom i flirtom zakochanych - napisano na stronie Muzeum POLIN.

Podkreślono, że samo użycie w tangu języka hebrajskiego stanowiło wówczas deklarację ideową. "Ale rewolucyjnemu tangu hebrajskiemu towarzyszyła też nuta sentymentu: żydowskim emigrantom z Polski osiedlającym się w Palestynie nagrania przypominały dawną ojczyznę i dawny styl życia. Ben Lewi w Tel Awiwie wciąż śpiewał głosem Adama Astona, głosem roztańczonej Warszawy lat trzydziestych" - przypomniano.

Początek prezentacji albumu - 7 marca o godz. 17 w Klubokawiarni POLIN. Wstęp jest wolny.