Adele na Grammy zaliczyła wpadkę, ale fani są zachwyceni [ZDJĘCIA]
17 lutego 2016, 01:00
"Shit happens. X" – napisała Adele po swoim pechowym występie na gali Grammy 2016.
1/6Jak można było coś takiego zrobić Adele? – pytają fani oburzeni kłopotami technicznymi podczas jej występu na ceremonii wręczenia nagród Grammy. Co takiego się stało? Kiedy brytyjska supergwiazda śpiewała piosenkę "All I Ask", mikrofon przerywał, a z głośników zaczęły się wydobywać dziwne dźwięki. Zdaniem niektórych komentatorów przypominały gitarę akustyczną (z którą potem na Grammy wystąpił Justin Bieber). <br>
Sama Adele inaczej wyjaśniła całą sytuację: – Mikrofon przewrócił się na struny fortepianu i stąd te dźwięki, brzmiące jak gitara – skomentowała na Twitterze, przepraszając jednocześnie wielbicieli. A ci zachwycają się nie tylko opanowaniem Adele, która po początkowych problemach, perfekcyjnie wyśpiewała swoją piosenkę. Ale również jej świetną figurą. Odstawienie cukru i ciężkie ćwiczenia zrobiły swoje – Angielka w czarnej, koronkowej kreacji Givenchy prezentowała się znakomicie. Zobaczcie sami!
PAP/EPA/PAUL BUCK
2/6Adele
PAP/EPA/PAUL BUCK
3/6Adele
PAP/EPA/PAUL BUCK
4/6Adele
PAP/EPA/PAUL BUCK
5/6Adele
PAP/EPA/PAUL BUCK
6/6Adele
PAP/EPA/PAUL BUCK
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl