"Tworzenie albumu jeszcze nigdy nie było tak szybkie, proste, bezstresowe i przyjemne" – o swoim ósmym albumie "The Rasmus" mówili The Rasmus.
Fińscy ładni chłopcy rzeczywiście nagrali piosenki "szybkie, proste, bezstresowe i przyjemne", czyli kompletnie pozbawione duszy poprockowe numery, mające szanse zainteresować jedynie nastolatki, którym wydaje się, że są buntowniczkami. Zresztą nawet one, jeżeli przyjdą na piątkowy koncert Finów w Stodole, to i tak będą czekać na największy hit The Rasmus "In the Shadows" sprzed niemal 10 lat. Nowe albumy są dla nich w zasadzie tylko pretekstem do wyjechania na kolejną trasę. Nic nowego poza słodkim rockiem już nie zagrają i lepiej się z tym pogodzić.
The Rasmus | The Rasmus | EMI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: The Rasmus
Powiązane