Dla większości dzisiejszych nastolatków słowa "italo disco" mówią pewnie tyle, co "saturator" albo "wyrób czekoladopodobny". Marek Sierocki też nie jest dla nich muzycznym przewodnikiem. Inaczej jest zapewne z dzisiejszymi trzydziestoparolatkami.
Potańcówki w szkołach albo domach toczyły się przy hitach italo disco "Comanchero" czy "Buena sera ciao ciao". Sierocki przygotował już drugą płytę z cyklu "I Love Italia". I jak pokazują dobre wyniki sprzedaży, muzyka osadzona na festiwalu San Remo i dyskotekach lat 80. jeszcze zagości na jego składance. Nic tak nie rozkręca imprez dzisiejszych rodziców jak kiczowate italo disco.
Marek Sierocki przedstawia | I Love Italia 2 | Sony Music
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Marek Sierocki
Powiązane