Jak to dobrze, że są takie zespoły jak Of Monsters and Men. Dzięki tej kapeli wiemy, że nie wszyscy muzycy w Islandii są wykańczająco smutni jak Sigur Ros albo ostro zakręceni jak Bjork. Of Monsters and Men pokazują, jak grać pozytywny folk.
Na albumie "My Head Is an Animal" czarują wspólnymi damsko-męskimi wokalami, wstawkami akordeonu i tekstami o dziwnych stworach. Grupa Of Monsters and Men wypłynęła dwa lata temu, po tym jak wygrał w islandzkim ogólnokrajowym konkursie zespołów Músiktilraunir. Rok później wydali epkę, a teraz przyszedł czas na pełnoprawną płytę. W Islandii już są na szczycie. Wyprzedane koncerty w Europie, m.in. w Londynie, pokazują, że zapewne szybko zdobędą go też w innych krajach. I dobrze, pozytywnych dźwięków nigdy za wiele.
Of Monsters and Men | My Head Is an Animal | Universal Music
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|