Dziennik Gazeta Prawana logo

Queen jeszcze bez gwiazdorskiego splendoru

19 września 2014, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Freddie Mercury
Freddie Mercury/AP
Krótki zapis tego koncertu można było zobaczyć pod koniec lat 70. w kinach, m.in. Anglii przed filmem "Szczęki II". Później dłuższa wersja ukazała się na VHS. Teraz "Live At the Rainbow '74" wychodzi zremasterowane i oczyszczone na płycie CD, DVD oraz winylu.

40 lat temu Queen był jeszcze przed nagraniem swoich najsłynniejszych utworów. Zespół mocno skierowany w rockową stroną wydał trzy płyty. Koncert w słynnej sali Rainbow w Londynie (w zasadzie trzy koncerty) wypełnił materiał z tych krążków, ale też kowery, m.in. "Jailhouse Rock" oraz na finał "God Save the Queen".

We wszystkich kawałkach genialnie sprawuje się Freddie Mercury. To, co jednak wybija się z rockowego szaleństwa Queen, to gitara Briana Maya. Materiał jest dowodem na to, jak wybitnym jest gitarzystą. Cały zespół, jeszcze bez gwiazdorskiego splendoru, brzmi z większą surowością i pazurem niż w kolejnych latach.

QUEEN | Live at the Rainbow '74 | Virgin

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj