Dziennik Gazeta Prawana logo

Macy Gray, seks, narkotyki i problemy samotnej matki

17 grudnia 2014, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Macy Gray
Macy Gray/Media
To, co Macy Gray pokazuje na swoim najnowszym krążku "The Way", trudno scharakteryzować.

Amerykanka jeszcze chyba nigdy nie była tak eklektyczna. Nad całością unosi się jej wyjątkowy, zachrypnięty głos, ale muzycznie płyta faluje – od rhythm and bluesa przez soul po rock, funk, blues. Faluje też, jeśli chodzi o atrakcyjność piosenek.

Krążek Macy Gray otwiera delikatne, wypełnione smyczkami "Stoned". Dalej są ostre rockowe "Bang Bang", retrotaneczne "Hands", zmysłowe "I Miss the Sex" czy pulsujące "Me with You".

Niestety, między te ciekawe momenty wchodzą bezbarwne kompozycje w stylu "Need You Now". Ani to popowe przeboje, ani ciekawa zabawa z konwencją któregoś z gatunków. "The Way" ma kilka takich słabszych momentów.

Wrażenie robią za to osobiste teksty Macy Gray, która nie boi się pisać o seksie, narkotykach czy problemach, z jakimi boryka się matka.   

MACY GRAY | The Way | Kobalt/Mystic

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj