Na początku – wybaczcie - delikatne czepiactwo. Oczywiście nie mnie decydować o tym, co się staje singlem, a co nie – w szczególności w czasach, kiedy algorytmy wiedzą o naszych gustach więcej niż my sami – ale wybrałbym inaczej. Bo poza „FIFI HOLLYWOOD” nagrania wybrane na sztandary nie pokazują tego, jak dopracowana i pomysłowa jest ta płyta. „Z tobą na chacie” to na przykład wielkomainstreamowy uśmiech do komercyjnych rozgłośni z zasięgami, a numer w którym zmuszony do śpiewania został Taco jest wychodzeniem poza elektorat i przeciąganiem niezdecydowanych na kogo głosować.

Reklama

A „Dziewczyna pop” to płyta z pomysłem na całość i pomysłami formalnymi na to, jak album z muzyką pop można przygotować w czasach upraszczania. Wspomniane rządy algorytmów i tiktokizacja muzyki sprawia, że wielu twórców upraszcza, kieruje się w stronę powtarzalności. Stosuje przy komponowaniu i produkcji te same patenty, by – w ich mniemaniu - iść do przodu. Byle przebić się, nie dać o sobie zapomnieć.

Daria tak nie robi.

Trwa ładowanie wpisu

Jest na tej płycie fajna zbitka – szóste i siódme nagranie. Jeśli jeszcze płyty nie słuchaliście, zacznijcie od „Dziwna”, a potem „Intro On”. Wtedy inaczej popatrzycie na to, czym ta płyta ma być. Jakie jest założenie kompozycyjne, produkcyjne, aranżacyjne. Ile mądrości, trafnych spostrzeżeń płynie z tekstów.

Daria na tej płycie jest taka, jak w tytule płyty. Zrobić dobry pop jest trudniej niż zrobić dobrą alternatywę. Daria dobry pop robi, bo gdzieś tam patrzy szerzej, czego dowodem jest obecny w tytule nagrania punk, czy przywoływany w tekście t-shirt Sonic Youth, czy wreszcie mrugniecie okiem do fanów Blondie (spojrzeń w stronę Debbie Harry jest tu wokalnie kilka – i dobrze).

Wielkie hale już były. Rola gwiazdy wieczoru na festiwalach – była. Świetny udział w Orkiestrze Męskiego Grania – był.

Pytanie co dalej? Najpiękniejsze jest to, że Daria tym albumem zdobyła top. Zgadzam się, że to najlepsza jej dotychczasowa płyta. Teraz można bez obaw i już bez uśmiechów do wielkiego mainstreamu, za to z uśmiechem i spojrzeniem w stronę klasyki, jak w „Balladzie znad rzeki”. Bo jakby to powiedzieć… zgadzam się, że stary Coldplay był świetny.

Reklama

Daria jest na szczycie. Teraz sama, bez konieczności zdobywania celów pobocznych, można wybrać własny kierunek.

Trwa ładowanie wpisu

Daria Zawiałow "Dziewczyna pop". Płyta ukzała się 20 października 2023.