Dziennik.plMuzyka

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Gruby przytup i lans, czyli Viva Comet 2011

2011-02-25 | Ostatnia aktualizacja: 19:37 | Komentarze: 2 | skomentuj
Ewa Farna objuczona nagrodami

Ewa Farna objuczona nagrodami / AKPA

Aby wystylizować artystów, zużyto podobno aż 50 puszek lakieru do włosów. W przygotowanie imprezy było zaangażowane 600 osób, a zaproszeni goście zjedli 8 tysięcy tartinek. 24 lutego w Warszawie odbyła się gala VIVA Comet.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Osiem stopni mrozu nie odstraszyło fanów, a zwłaszcza młodych fanek Dody, Afromental czy Mroza. Już od 16.00 czekali przy wejściu do Hali Expo na warszawskiej Woli. A koncert zaczynał się dopiero o 20.00!

Gwiazdozbiór

Czerwony dywan czwartej gali VIVA Comet ledwo mieścił przybyłe gwiazdy. Małgorzata Halber i Justyna Kozłowska z VIVA Polska przepytywały celebrytów i za wszelką cenę chciały się dowiedzieć, jakie wewnętrzne zwierzęta w nich drzemią.

Mieszko stwierdził, że jest szczuroskoczkiem. Ewa Szabatin wyznała, że jest trochę kotką, trochę tygrysem, ale czasami potrafi być milutka jak miś koala. Łozo z Afromental okazał się być psem (- Nierasowym, przygarniętym - dodał), a Stachursky - jaszczurem. W Oli Szwed drzemie lew, w Mrozie - czasami lew, a czasami chomik, zaś w Edycie Herbuś skowronek.

Galę prowadzili Katarzyna Kępka i Tede. - Jestem takim nowoczesnym konferansjerem, Kydryńskim - dowcipkował raper, ubrany w lanserską skórzaną marynarkę. Zrzucił ją dopiero w momencie, gdy śpiewał wraz z Mrozem "Pali się dach".

Na plaży i w Galmoku jak co roku lans na stoku (Monopol)

Imprezę otworzył występ Doroty Rabczewskiej. I nie ma co ukrywać, że należał do udanych. Wokalistka - wystylizowana na kosmitkę, w niebotycznych szpilkach (co na to jej kręgosłup?) - poddała się lewitacji, by za chwilę przypomnieć głośno, kto tu jest "Bad Girl". Podczas występu wyrwała z tłumu swojego fana, posadziła w fotelu, przewiozła po estradzie i ucałowała siarczyście w usta.

Bardzo fajny, bezpretensjonalny show dał Afromental. Energetyczne, nieco wodewilowe wykonanie "Rock Rollin Love" porwało publiczność. Podobnie żywiołowo reagowano na występ grupy Monopol. Hit "Lans" wydawał się być bliski sercom wielu zgromadzonych...

Volver ze swoim "Volveremos" sprawił, że w górę poszły zapalniczki. Jednak nie wszystkim udzielił się romantyczny nastrój przeboju. Rozległy się gwizdy...

Mocnym punktem show był bez wątpienia występ Mieszka z Grupy Operacyjnej. Raper zaprezentował swoje umiejętności w rytm hitu RUN DMC. Musimy przyznać, że Doda ma znacznie gorszy ruch sceniczny. 

Stachursky na estradzie czuł się jak zwykle dosko - tak, jak w swoim ostatnim hicie, a grupa Pewex pozdrowiła fanów Dody. Ewa Farna nikogo nie pozdrawiała, za to brawurowo wykonała swoją "Ewakuację".

Królową danceflooru była bez wątpienia Ola Szwed. Gwiazda zatańczyła do hitu Beyonce "Sweet Dreams" , a jej skąpa kreacja silnie poruszyła męską część publiczności. Ale najjaśniejszym światłem zaświecił Robert M. swoim hitem "Superbomb".

Źródło: Własne
12następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~Opinia Publiczna2011-03-08 06:29

    T.Z.W.SZAMBO

  • ~tede2011-03-02 18:17

    nie lubie cie

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«