Dziś w ramach eliminacji do mundialu w 2018 roku reprezentacje Polski i Danii zagrają mecz na Stadionie Narodowym.

Kibicem na spotkaniu będzie najbardziej duński Polak, czyli Czesław Mozil. Specjalnie dla dziennika.pl Czesław opowiedział o tym, czym dla niego jest spotkanie Polski z Danią.

- Cały mój zespół to Duńczycy - razem idziemy na mecz Polska-Dania na Stadion Narodowy. Idę też z moim kumplem, który jest Duńczykiem, ale zamieszkał w Polsce bo sie zakochał w naszym kraju. Mieszka na Saskiej Kępie - relacjonuje muzyk

Zapytany o wymarzony wynik mówi jasno, choć w swoim stylu:

- Kiedy Polska gra z  Danią to jest tylko jeden wynik, który jest fatalny - remis. Kiedy wygrywa Dania jestem wygrany, kiedy wygrywa Polska - też jestem wygrany. Nie chcę remisu, bo ja nie wiem co ja wtedy zrobię! Takie nijakie emocje wtedy są. Remis jest kurde taki nijaki... A ja bym chciał jednak ja chciałbym wygrać - czy jako Duńczyk, czy jako Polak...